Reklama

Sąd ponownie zajął się wypadkiem na basenie w Łomży [VIDEO]

20/01/2017 06:05

Do łomżyńskiego Sądu powróciła w czwartek sprawa wypadku na basenie w Łomży, jakiemu uległa w 2010 roku Paulina Sokół. Prokuratura złożyła odwołanie od wyroku uniewinniającego oskarżonych o zaniedbanie obowiązków służbowych ratowników, w wyniku czego Paulina doznała poważnego uszczerbku na zdrowiu.

9 kwietnia 2010 roku szesnastoletnia wówczas Paulina Sokół tonęła na pływalni miejskiej w Łomży. Została zabrana do łomżyńskiego szpitala, gdzie po dwukrotnej reanimacji odzyskała tętno, jednak jej stan wciąż był krytyczny. Kolejne doby upłynęły na walce walka lekarzy Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii o jej życie.

Pod koniec czerwca 2012 roku, po ponad dwóch latach od wypadku, Prokuratura zamknęła śledztwo w sprawie wypadku na pływalni stawiając zarzuty czterem osobom: dwóm ratownikom, kierownikowi pływalni oraz lekarzowi, który udzielał dziewczynie pierwszej pomocy.

Reklama

Sprawa ciągnęła się przez ponad cztery lata, by 3 października 2016 roku zakończyć wyrokiem uniewinniającym. Od tego wyroku odwołała się Prokuratura, a brat Pauliny, Grzegorz Sokół, chciał zostać oskarżycielem posiłkowym. Na to nie wyraził zgody Sąd argumentując, że nie jest on do tego uprawniony. W tej sytuacji Grzegorz Sokół postanowił odstąpić od swojego wniosku, aby sprawa w sądzie rozpoczęła się jak najszybciej. Sąd uznał jednak, że musi upłynąć czas na odwołanie od decyzji i odroczył wczoraj rozprawę.

Powrót sprawy wypadku Pauliny do Sądu zbiegł się w czasie z tragicznym wypadkiem na basenie w Wiśle, gdzie w ośrodku sportowym utonął 12-letni chłopiec. Jego rówieśnik, który również przebywał pod wodą, został przewieziony do bielskiego szpitala. Jego stan jest ciężki. Sprawę bada policja.

Reklama

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości