Reklama

Słaba widoczność i cztery kolizje

10/12/2014 09:30

Trudne warunki panujące ostatnio na drogach powodują, że kierowcy muszą bardziej niż zwykle uważać podaczas jazdy i wykonywania autem manewrów. Wczoraj doszło w Łomży do czterech kolizji, z których aż trzy spowodowane były brakiem wystarczającej ostrożności i uwagi podczas cofania pojazdu. Na szczęście ucierpiały tylko auta, a nie ludzie.

Wszystkie wczorajsze zdarzenia miały miejsce w godzinach popołudniowych, kiedy rośnie ruch pojazdów ze względu na powroty z pracy. Do pierwszego z nich doszło o godznie 15.00 na skrzyżowaniu ul. Polowej i Giełczyńskiej (rondo Hanki Bielickiej). Kolizja ta była o tyle nietypowa, że spowoował ją kierowca autobuso MPK, który prawdopodobnie wjechał na małe rondo po zbyt małym łuku i kiedy zorientował się, że się nie zmieści, zatrzymał pojazd i zaczął cofać, by wjechać ponownie już z większym promieniem. Niestety, nie zauważył w lusterkach, że za nim znajduje się audi w związku z czym doszło do kolizji. Przybyli na miejsce policjanci, za nieprawidłowe cofanie, ukarali kierowcę "empeka" mandatem karnym w wysokości 250 złotych.

Również nieprawidłowe cofanie było przyczyną kolizji na ulicy Bernatowicza. O godzinie 15.15 z parkingu obok sklepów wyjeżdżał tyłem opel. Jego kierowca nie ustąpił przy tym pierwszeństwa jadącemu ulicą volvo, w wyniku czego doszło do zderzenia. Tym razem kierowca opla ukarany został 300-złotowym mandatem.

Reklama

Kolejna kolizja, jaka wydarzyła się o godz 16.05 na skrzyżowaniu Szosy Zambrowskiej i Sikorskiego była jedyną, w której oba pojazdy jechały do przodu i żaden z nich nie cofał. Tutaj zderzyły się ford z toyotą, przy czym jak stwierdzili funkcjonariusze drogówki, to kierowca forda zawinił nieprawidłowo zmieniając pas ruchu, za co ukarany został mandatem w wysokości 250 zł.

Ostatnia z wczorajszych kolizji wydarzyła się o godz. 17.30 i również zakończyła się mandatem 250 złotych. Podobnie jak dwie wcześniejsze spowodowana była nieprawidłowym cofaniem. Tym razem cofał volkswagen caddy, który uderzył w opla vectrę, a zdarzenie miało miejsce na parkingu przy ul. Ks. Janusza.

Reklama

Łomżyńska policja apeluje do uczestników ruchu o zachowanie zdwojonej ostrożności w okresie słabej widoczności. Lepiej dwa razy upewnić się, że droga jest wolna, niż później żałować, a pieniądze wydane na mandat lepiej przeznaczyć na świąteczne prezenty. Policjanci przypominają też o obowiązkowym poza terenem zabudowanym noszeniu po zmroku elementów odblaskowych. Zwracają też uwagę na to, że warto takie elementy nosić również w mieście gdzie, choć nie są obowiązkowe, to jednak także poprawiają widoczność pieszych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości