Prognozy synoptyków niestety się sprawdziły. Nad Łomżę i okoliczne powiaty nadciągnął front, który przyniósł gwałtowne pogorszenie warunków drogowych. Obowiązuje potrójne ostrzeżenie: przed intensywnymi opadami śniegu, silnym wiatrem oraz zawiejami śnieżnymi. Sytuacja na trasach regionu jest obecnie bardzo trudna.
Popołudniowe opady i porywisty wiatr w mgnieniu oka zmieniły krajobraz regionu. Drogi w kilka chwil pokryły się kilkucentymetrową warstwą śniegu, a widoczność spadła niemal do zera. Najtrudniejsza sytuacja panuje na drogach wjazdowych do Łomży, gdzie ciężkie pojazdy nie radzą sobie ze śliską nawierzchnią i wzniesieniami.
Około godziny 16:00 sytuacja stała się krytyczna na dwóch kluczowych punktach wjazdowych do miasta.
– W Łomży na ulicy Zjazd, w kierunku centrum, ruch został zablokowany przez samochód ciężarowy, który nie był w stanie podjechać pod wzniesienie. Analogiczna sytuacja ma miejsce na moście Hubala – poinformowała podkom. Karolina Wojciekian, oficer prasowy KMP w Łomży.
Reklama
Służby drogowe pracują w pocie czoła, by udrożnić główne szlaki. Jak wynika z najnowszych informacji:
Stary most (od strony Piątnicy): Sytuacja uległa poprawie. Drogowcy zdjęli warstwę błota pośniegowego i posypali nawierzchnię solą oraz piaskiem. Obecnie jest to najpewniejsza droga wjazdowa do miasta.
Most Hubala (ul. Sikorskiego): Tutaj sytuacja wciąż jest ciężka. Kilka ciężarówek nadal blokuje przejazd, uniemożliwiając płynny ruch w stronę Łomży.
O tym, jak zdradliwe są dzisiejsze warunki, świadczy zdarzenie, do którego doszło po godzinie 15:00 na łączniku drogi krajowej nr 63. Między Wygodą a Konarzycami, na wysokości miejscowości Giełczyn, pługopiaskarka wykonująca prace przy odśnieżaniu trasy wypadła z jezdni i przewróciła się do rowu.
Na szczęście, mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, kierowca pojazdu nie odniósł poważnych obrażeń i opuścił kabinę o własnych siłach.
Apelujemy do wszystkich kierowców o zdjęcie nogi z gazu i zachowanie bezpiecznej odległości. Warunki są ekstremalne, a prognozy wskazują, że trudna sytuacja może utrzymać się przez najbliższe godziny.