Mężczyzna, który w minioną środę, jadąc skradzionym kilka minut wcześniej citroenem, doprowadził do wypadku w okolicy miejscowości Ratowo Piotrowo, najbliższe dwa miesiące, decyzją sądu, spędzi w tymczasowym areszcie.
39-latka zatrzymali po pościgu łomżyńscy policjanci. Mężczyzna ukradł z parkingu w śniadowie citroena berlingo i jadąc w kierunku Łomży doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z przeciwka fordem focusem. Wcześniej, jeszcze w Śniadowie, zaczepił o znak drogowy i uszkodził go. Po spowodowaniu wypadku drogowego, nie udzielając pomocy poszkodowanemu, pieszo uciekł z miejsca zdarzenia. Kiedy został zatrzymany przez mundurowych okazało się, że jest pod silnym wpływem alkoholu i nie posiada uprawnień do kierowania.
Mężczyzna usłyszał w sumie trzy zarzuty: kradzieży pojazdu, kierowania autem będąc w stanie nietrzeźwym i umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Sąd zastosował wobec 39-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.