Pod wpływem amfetaminy był 26-letni kierowca, który pod koniec sierpnia śmiertelnie potrącił dwoje pieszych w Białymstoku. Prokuratura właśnie dostała szczegółowe wyniki badania krwi sprawcy. W tragicznym wypadku zginęła wówczas 23-letnia łomżynianka.
Do tragedii doszło 20 sierpnia. 26-letni Adrian K w niedzielny poranek wjechał rozpędzonym samochodem na chodnik i potrącił młodą kobietę i mężczyznę. Sytuacja miała miejsce na ulicy Antoniukowskiej w Białymstoku. Obie osoby zginęły na miejscu. Sprawca uciekł z miejsca wypadku, jednak zatrzymali go taksówkarze.
W ubiegły czwartek prokuratura otrzymała wyniki analizy krwi
- Podejrzany w chwili zdarzenia był pod wpływem amfetaminy - ujawnia Maciej Płoński, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ.
Podejrzanemu 26-latkowi grozi od 9 miesięcy do 12 lat więzienia. Wobec sprawcy potrącenia zastosowano tymczasowy areszt, który ostatnio przedłużono o kolejne trzy miesiące.
Białostocka prokuratura już wcześniej postawiła Adrianowi K. zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego i ucieczki z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenia pomocy.
W tragicznym wypadku zginęła wówczas 23-letnia, studiująca w Białymstoku, pochodząca z Łomży Klaudia.