Reklama

Starostwo wzorem do naśladowania, ale na schrony jeszcze poczekamy [VIDEO i FOTO]

29/04/2026 13:46

W 2025 roku Starostwo Powiatowe w Łomży wykorzystało prawie 100 proc. środków z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Według władz wojewódzkich takie starostwa to "wzór do naśladowania", ale na schrony jeszcze trochę poczekamy, bo takie inwestycje, choć potrzebne w dzisiejszych czasach, wymagają czasu na realizację.

Od 2022 roku, czyli wybuchu pełnoskalowej wojny za naszą wschodnią granicą, rozgorzała dyskusja nie tylko na temat stanu polskiej armii, ale także poziomu bezpieczeństwa ludności cywilnej.  To temat szczególnie ważny w miastach i powiatach we wschodniej Polsce. W starostwie powiatowym w Łomży odbyła się konferencja dotycząca planów na wydatkowanie środków z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na kolejne pięć lat. Był to też czas na to, aby powiedzieć o środkach już przyznanych.

Jednym z uczestników konferencji był Paweł Krutul, wicewojewoda podlaski, który podkreślił, że takie spotkania odbywają się w całym województwie podlaskim, wspólnie ze strażakami. Krutul przyznał, że dotychczas na 10 wniosków złożonych przez samorządowców w Powiecie Łomżyńskim, 9 uzyskało zielone światło od szefa MSWiA.

Reklama

Jeszcze jeden jest rozpatrywany i robimy wszystko, aby uzyskał zgodę z Ministerstwa - powiedział wicewojewoda.

Podlaski Urząd Wojewódzki przyznał w 2025 roku kwotę 4 milionów 861 tysięcy 117 złotych i 42 grosze. Środki te - jak powiedział przedstawiciel UW w Białymstoku - zostały wykorzystane w 98,02 proc.

To jest bardzo dobry wynik i liczymy, że 2026 rok będzie pod tym względem jeszcze lepszy, żebyśmy wykorzystali te środki w 100 proc. Takie starostwa są wzorem do naśladowania i składamy dla Starostwa podziękowania w imieniu wojewody podlaskiego - powiedział Paweł Krutul.

Reklama

I dodał: 

Tutaj mówimy jednym głosem, bo zależy nam na bezpieczeństwie mieszkańców województwa podlaskiego i wsłuchujemy się w dobre rozwiązania samorządowców. Wszystkie działania koordynujemy z Państwową Strażą Pożarną. 

Paweł Krutul przyznał, że władze wojewódzkie każdą złotówkę przeglądają kilkukrotnie, bo w tym roku mają do wydania 172 miliony złotych.

Bogumił Matwiejuk, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim, podziękował pracownikom Starostwa Powiatowego w Łomży za pracę i zaangażowanie.

Reklama

Realizacja na poziomie blisko 100 proc. budzi wielki szacunek - ocenił Matwiejuk. 

St. bryg. Marcin Wierel, zastępca Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku, zapowiedział, że na terenie KM PSP w Łomży, budowany będzie magazyn na sprzęt ochrony ludności i obrony cywilnej. Przeznaczona kwota na tę inwestycję to blisko 3 miliony złotych.

Państwowa Straż Pożarna uczestniczy w tym programie jako beneficjent środków, które otrzymujemy i wydajemy na sprzęt ratowniczy. Na terenie powiatu łomżyńskiego pojawiły się nowe pojazdy, nowy sprzęt typu UTV oraz inny sprzęt potrzebny do działań ratowniczych - wyliczał Marcin Wierel.

Reklama

Zastępca szefa podlaskich strażaków dodał, że KW PSP uczestniczy też w merytorycznej ocenie wniosków, które są kierowane za pośrednictwem wojewody podlaskiego do MSWiA oraz MON. 

Jesteśmy organem doradczym. Poza tym uczestniczymy w pracach związanych z oceną obiektów zbiorowej ochrony, które później, po pełnej analizie i ekspertyzach, będą mogły być dostosowane do potrzeb i odpowiednio chronić mieszkańców regionu - wyjaśnił Wierel.

Tyle w oficjalnej części konferencji. Dziennikarze dopytywali, co z budową schronu w Łomży i okolicach. Starosta Lech Szabłowski przyznał, że władze powiatu złożyły wnioski do wojewody, a dalej do zaopiniowania przez MSWiA i MON o zaakceptowanie pomysłu na przygotowanie w tym roku projektu technicznego i dokumentacji technicznej na obiekt wielofunkcyjny.

Reklama

W części miałby to być magazyn składowania sprzętu związanego z ochroną ludności. W części podziemnej obiekt miałby być przeznaczony jako miejsce schronienia. Obiekt miałby powstać przy ul. Nowogrodzkiej w Łomży na działce należącej do Starostwa. Więcej szczegółów ma być znanych za miesiąc lub dwa - wyjaśnił Szabłowski.

Bogumił Matwiejuk przypomniał, że od 1 stycznia wszystkie obiekty użyteczności publicznej, które otrzymają pozwolenia na budowę, będą musiały mieć miejsca doraźnego schronienia. Matwiejuk dodał, że wszystkie obiekty zakwalifikowane jako schrony ze względu na swoją specjalizację i wymogi do spełnienia, będą powstawały w czasie dłuższym niż 2 lata. Jak widać, droga do wzmocnienia bezpieczeństwa mieszkańców naszego powiatu, będzie długa i mozolna.
 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości