Hejnał miasta i hymn państwowy wygrany przez ratuszowe kuranty, podczas którego na maszt wciągnięta została flaga Polski- tak rozpoczął się tegoroczny happening Obudźmy łomżyńską Starówkę. Potem przyszedł czas na rozpoczęcie zabawy, która na Starym Rynku będzie trwała do popołudnia.
Stary Rynek zapełniły stragany i stoiska łomżyńskich firm i instytucji. To niepowtarzalna okazja, by spróbować odchodzącej do lamusa waty cukrowej (dziś smakołyk można znaleźć już tylko na tego typu festynach), kanapek z aromatycznym smalcem i ogórkiem, przygotowanych przez łomżyńską Wetę, a na stoisku Urzędu Miasta- zapytać o program rabatowy związany z Kartą Dużej Rodziny i kartą lojalnościową MPK.
Na scenie rozstawionej na płycie głównej odbywają się konkursy, w których na uczestników czekają nagrody- niespodzianki.
O klimat zabawy dbają też działające w mieście grupy artystyczne. Na Starym Rynku pokaz kunsztu i precyzji ruchu dały mażoretki z zespołu Swing, a na XIV-wieczny dwór księżnej Danuty Anny i księcia Janusza przenieśli widzów uczniowie Publicznego Gimnazjum nr 8.
Happening Obudźmy łomżyńską Starówkę zainicjowany przez dziennikarza i społecznika Krzysztofa Staniórskiego, zorganizowany został po raz drugi. Zabawa na Starym Rynku potrwa do popołudnia.