Dzisiejsze obchody Dnia Sybiraka jak zwykle rozpoczęły się od włączenia na trzy minuty syren alarmowych, po czym zebrani przy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego przeszli do świątyni na mszę świętą. Po mszy było wręczanie odznaczeń, przemówienia i składanie kwiatów przed pomnikiem poswięconym pamięci Zesłańców.
Jak co roku w oprawę obchodów zaangażowali się uczniowie łomżyńskich szkół, którzy przygotowali przedstawienie słowno-muzyczne. Dzień Sybiraka był też okazją do udekorowania odznaczeniami osób, które angażują się w kultywowanie pamięci tych, którzy pozostali na wieki na nieludzkiej ziemi i wspieraja działalność Związku Sybiraków.
Wprost ze świątyni zebrani, na czele z pocztami sztandarowymi i władzami Łomży udali się pod Pomnik Sybiraka, gdzie złożone zostały kwiaty i zapalone znicze.
Związek Sybiraków, powołany w 1928 roku, działał do roku 1939, kultywując pamięć o zesłaniach, które jak cień towarzyszyły wszystkim zrywom narodu polskiego, walczącego o suwerenność narodową i państwową - piszą związkowcy na swojej stronie internetowej.
Okres drugiej wojny światowej i okres realnego socjalizmu do 1989 roku to bolesna przerwa w działalności Związku. W latach 40-tych nastąpiły masowe deportacje Polaków na Syberię, do Kazachstanu i w inne regiony ZSRR. Liczba zesłańców-Sybiraków osiągnęła od 1,35 do 2 milionów obywateli polskich. Związek reaktywowano w 1988 roku.
Dzień Sybiraka obchodzony jest od 1991 roku. Główne uroczystości przypadają zawsze na 17. września - rocznicę napaści ZSRR na Polskę w 1939 roku.