Kilkumetrowe kolejki ustawiały się do kas w sklepach Reserved i CCC, ogromnym zainteresowaniem cieszyły się kolekcje odzieżowe w butikach, które na co dzień nie stosują dużych programów rabatowych, jak choćby Recman czy 4F. Tym razem zakupy były jednak pospieszne- by zdążyć odebrać 50-złotowy bon na kolejne szaleństwo w sklepach. Noc Zakupów w Galerii Veneda warta była tego, żeby się nie wyspać!
Zasady zabawy były proste- dwieście osób, które jako pierwsze (mierząc czas od godz. 19.00) wydadzą w sklepach w Galerii Veneda 200 złotych i okażą paragony na taką kwotę, otrzymają talon o wartości 50 złotych na dalsze zakupy.
Prawdziwych "łowców okazji" nie brakowało- pierwsi klienci z paragonami na 200 złotych, ustawili się w kolejce do punktu obsługowego już kilka minut po "godzinie zero". Hostessy wydające talony miały pełne ręce roboty!
Strategie zdobycia bonu były różne- od zapobiegliwego ustawiania w kolejce cierpliwego członka rodziny i samodzielnego buszowania po sklepach, po liczenie na szczęście, że nagrody nie wyczerpią się zbyt szybko.
Tych, którzy wygrali, łączyło jednak podobne podejście do zdobytych pieniędzy- to, co dostało się od Venedy w prezencie, trzeba wydać "na przyjemności".