W województwie podlaskim w okresie od 8 do 15 lutego 2016r. zgłoszono 6 115 zachorowań oraz podejrzeń zachorowań na grypę (współczynnik zapadalności dziennej wynosił 73 przypadki na 100 000 mieszkańców*) w tym 2480 zachorowań dzieci do 14 roku życia. Oznacza to wzrost do pierwszego tygodnia lutego o ponad 2 tys.
Najwyższy współczynnik zapadalności dziennej na 100 000 mieszkańców odnotowano w powiatach: wysokomazowieckim - 128; białostockim – 115; zambrowskim – 116. Spośród 34 przypadków podejrzeń zachorowań diagnozowanych laboratoryjnie w kierunku grypy w Laboratorium Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku, w dwóch próbach stwierdzono obecność wirusa grypy typu B, a w pięciu wirusa typu A podtyp AH1N1.
Jak jednak twierdzą epidemiolodzy z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku, rosnąca liczba zachorowań oraz podejrzeń zachorowań na grypę nie jest niepokojąca i jest związana z panującym sezonem grypowym. W Polsce sezon ten trwa od września do kwietnia następnego roku, przy czym szczyt zachorowań przypada między styczniem a marcem.
Służby epidemiologiczne podkreślają też znaczenie podstawowej zasady medycyny, która mówi, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Nigdy nie jest za późno, żeby się zaszczepić. Szczepionki zawierają antygeny trzech szczepów wirusa i chronią przed zachorowaniem. Same szczepionki, wbrew obawom, nie powodują zachorowania, ponieważ nie zawierają wirusa, a jedynie jego wyselekcjonowane fragmenty.