Reklama

Tej nocy Łomża żyje [VIDEO i FOTO]

17/05/2014 19:38

Kilkunastometrowe kolejki do podziemnych katakumb w klasztorze braci kapucynów, setki łomżyniaków w Muzeum Diecezjalnym, Galerii Sztuki Współczesnej i na spotkaniu z Marcinem Mellerem- Noc Muzeów po raz kolejny okazała się w Łomży strzałem w dziesiątkę. Mieszkańcy żałują jedynie, że... zdarza się tylko raz w roku.

Łomża może pochwalić się przede wszystkim zabytkami sztuki sakralnej- i to one właśnie interesowały najliczniejszą grupę zwiedzających.

Jak co roku, co najmniej pół godziny trzeba było poczekać, by wejść do podziemnych krypt w katedrze. Jeszcze większe kolejki czekały przed kościołem braci kapucynów, którzy w tym roku otworzyli nie tylko katakumby, ale i część klasztoru oraz swój ogród.

Noc Muzeów była okazją, by porozmawiać o sztuce z jej twórcami.

O swojej książce "Między wariatami" i podróżach do Gruzji opowiadał Marcin Meller. Sala Miejskiej Biblioteki Publicznej wypełniła się do ostatniego miejsca.

Reklama

W Muzeum Diecezjalnym niezwykłą wystawę prac Iconollage, łączących rzeźbę, malarstwo i słowo, można było oglądać z ich autorem, dr Maciejem Pawlikowskim z Warszawy. Otwarty na rozmowę artysta, opowiadał o poszukiwaniach starych krzyży i obrazów, którym nadaje nowe życie. "Ewangelia wg Macieja" to prace osobiste i zachwycające dojrzałością formy. W Muzeum Diecezjalnym eksponowane będą jeszcze przez kilka tygodni.

Dzisiejszej nocy na łomżyniaków czekały też happeningi malarskie, koncerty, galerie sztuki.

Reklama

- Aż szkoda, że to tylko jedna taka noc w roku- przyznawali z żalem mieszkańcy.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości