Piąty zatrzymany w sprawie morderstwa Krzysztofa Choińskiego- 22-letni Grzegorz B. z Łomży, wczoraj wieczorem usłyszał zarzut zabójstwa połączonego z rozbojem. To on kierował samochodem, którym wiceprezydent został wywieziony do Rybna- mówi Maria Kudyba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży.
Prokuratura na razie nie chce ujawniać roli poszczególnych zatrzymanych w sprawie zabójstwa. Wiadomo jedynie, że Grzegorz B., zatrzymany w niedzielę w Słubicach, był kierowcą samochodu, którym wiceprezydent Choiński został wywieziony i porzucony w Rybnie.
22-latek do tej pory, w całym swoim dorosłym życiu- jak informuje Maria Kudyba, nie był karany.
Mężczyzna sam zgłosił się na komisariat policji w Słubicach.
- Nie miał wyjścia. Wiedząc, że jest poszukiwany, nie chciał ryzykować życia np. w pościgu- dodaje rzecznik Prokuratury.
Grzegorz B. został przesłuchany w łomżyńskiej prokuraturze wczoraj wieczorem. Został mu postawiony zarzut zabójstwa z rozbojem- podobnie jak czwórce wcześniej zatrzymanych mężczyzn. Dziś sąd rozpatrzy wniosek prokuratora o objęcie mężczyzny aresztem tymczasowym na trzy miesiące.