Do tragedii doszło w sobotę podczas prac gospodarczych w jednej z miejscowości w gminie Nowogród. 26-letnia kobieta w siódmym miesiącu ciąży została zahaczona przez członka rodziny, który cofał wózkiem widłowym. W stanie krytycznym trafiła do łomżyńskiego szpitala. Pomimo natychmiastowej pomocy, życia kobiety i jej nienarodzonego dziecka nie udało się uratować.
Prokuratura Rejonowa w Łomży prowadzi sprawę dotycząca tragedii, która rozegrała się w sobotę w jednej z miejscowości w gminie Nowogród. Kobieta w siódmym miesiącu ciąży podczas prac gospodarczych została zahaczona przez wózek widłowy, który prowadził mąż 26-latki.
W stanie krytycznym trafiła do łomżyńskiego szpitala. Pomimo natychmiastowej pomocy, życia kobiety i jej dziecka nie udało się uratować.
- Śledztwo toczy się w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Okoliczności są wyjaśniane i trwają czynności- przekazała Małgorzata Kosiorek-Soboń, prokurator rejonowy w Łomży.
Reklama
Prokuratura planuje przeprowadzenie sekcji zwłok, a także eksperyment procesowy, który ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia.