Po raz kolejny w Galerii Veneda zorganizowana została charytatywna akcja dla małej Julki Kierzkowskiej z Jedwabnego. Dobroczyńcom udało się do tej pory uzbierać wystarczająco dużo, by na początku następnego roku dziewczynka przeszła pierwszą z dwóch wymaganych operacji.
O chorobie 1,5-rocznej Julki Kierzkowskiej z Jedwabnego informowaliśmy wielokrotnie. Dziewczynka urodziła się z wrodzoną wadą rozwojową przegród serca (ubytek przegrody przedsionkowo-komorowej) i potrzebuje kosztownego leczenia w Stanach Zjednoczonych. A to oznacza 2,5 mln zł na zapłacenie za dwie operacje, transport medyczny i pobyt w Bostonie.
- Zbieramy już od bardzo dawna. Zostało ostatnich 8 dni, a brakuje nam 640 tysięcy. Dużo i niedużo, bo zebraliśmy już dużo więcej, ale to jest dalej za mało - mówi Katarzyna Karolak, współorganizatorka akcji.
Reklama
Wspomóc leczenie dziewczynki można odwiedzając dziś (13.11) Galerię Veneda. Znajdziemy tam m.in. motocykle, samochody, kiermasz świąteczny i przeróżne smakołyki. Nie brakuje też atrakcji dla dzieci.
- Jest dużo firm, dużo ludzi dobrej woli, którzy wspierają nasze akcje, przynoszą przedmioty. Są to firmy i łomżyńskie, i poza łomżyńskie. - mówi Katarzyna Karolak.
Chociaż wciąż nie udało się zebrać pełnej kwoty, to jest też dobra wiadomość. Dobroczyńcom udało się uzbierać wystarczająco dużo, by na początku 2022 roku Julka przeszła pierwszą wymaganą operację. Trzeba jednak walczyć nadal. Celem jest uzbieranie 2,5 mln zł, co pozwoli pokryć koszty dwóch operacji w USA.
Zachęcamy do wsparcia akcji!