Sceny jak z amerykańskiego filmu akcji rozegrały się dziś wieczorem na ulicach Łomży. Kierujący Audi A4 na kolneńskich numerach rejestracyjnych zderzył się najpierw z jednym pojazdem, po czym uciekając wymusił pierwszeństwo i doprowadził do wypadku. W efekcie dwóch kierowców znalazło się w szpitalu.
Dziś wieczorem, mężczyzna jadący Audi A4 na kolneńskich numerach zderzył się na skrzyżowaniu Al. Legionów i ul. Polowej z Alfą Romeo. Po nieudanej próbie porozumienia z kierowcą Alfy, kierujący Audi wsiadł do samochodu i zaczął uciekać Aleją Legionów w stronę Placu Kościuszki. Następnie skręcił w ulicę Dworną i pojechał pod górę i jednocześnie pod prąd ulicą jednokierunkową w stronę katedry.
Kiedy dojechał do ulicy Giełczyńskiej, nie zatrzymał się by przepuścić prawidłowo jadącego tą ulicą od strony Placu Niepodległości i posiadającego pierwszeństwo przejazdu Citroena Xsarę Picasso. W wyniku zderzenia Audi z Xsarą, to pierwsze auto zatrzymało się na słupku znaku drogowego na przejściu dla pieszych pomiędzy budynkiem Muzeum, a apteką. Obaj kierowcy zostali ranni i trafili do łomżyńskiego szpitala. Wszyscy kierowcy uczestniczący w tych zdarzeniach byli trzeźwi.
Po wypadku na miejscu zdarzenia pojawiło się pogotowie i policja. Funkcjonariusze drogówki badają wszystkie szczegóły tego zdarzenia.