Do zdarzenia doszło dziś przed południem w Drozdowie na ul. Głównej. Opel jadący w kierunku Łomży wypadł z drogi. Spadając z wysokiego nasypu auto niebezpiecznie dachowało. Kierujący astrą pospiesznie oddalił się z miejsca zdarzenia zostawiając swojego psa, z którym podróżował.
Według świadków kierowca opla w wyniku wypadku został ranny. Nie przeszkodziło mu to w oddaleniu się z miejsca zdarzenia. Przybyli na ul. Główną w Drozdowie policjanci i strażacy przeszukiwali teren, ale kierowcy nie odnaleziono. Świadkowie twierdzili, że ranny człowiek oddalił się w stronę niebezpiecznych bagien, zostawiając swojego psa, z którym podróżował.
W tej chwili trwają jeszcze policyjne czynności polegające na ustaleniu miejsca przebywania kierowcy.