Okrągłą, 150 rocznicę wybuchu Powstania styczniowego będą mogli obejść łomżyniacy. Rocznica zrywu niepodległościowego z 1863 roku zostanie uczczona w Łomży po raz pierwszy.
Podczas obchodów, zaplanowanych na 22. stycznia, będzie można pomodlić się w intencji walczących i zapalić znicze pod pomnikiem Bohaterów Powstania Styczniowego przy Szosie Zambrowskiej.
- Msza święta pod przewodnictwem biskupa Tadeusza Bronakowskiego rozpocznie się o godz. 12:00, natomiast spotkanie przed pomnikiem Bohaterów Powstania Styczniowego odbędzie się po nabożeństwie, około godz. 13:00. Organizatorami obchodów 150. rocznicy Powstania Styczniowego są Prezydent Łomży, Starosta Łomżyński oraz Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej- podaje Łukasz Czech z Wydziału Organizacji i Obsługi Urzędu Miasta w Łomży.
Powstanie styczniowe wybuchło w nocy z 22. na 23. stycznia 1863 roku.
- Walka z caratem na terenie powiatu łomżyńskiego, a zwłaszcza w na naszym terenie miała charakter bardzo zróżnicowany. Nie jest znana dokładna przynależności i liczba biorących w nich udział mieszkańców. Nie dowiadujemy się również tego w ostatecznych spisach aresztowanych, uwięzionych i wywiezionych na katorgę do Rosji- podaje Henryk Sierzputowski z Serwisu Historycznego Ziemi Łomżyńskiej historialomzy.pl.
Pomnik upamiętniający powstańców w Łomży stanął w 1916 roku, na tzw. Mokrej Łączce- dziś Szosie Zambrowskiej. Na tablicy pamiątkowej figuruje kilkanaście nazwisk.
- Egzekucje odbywały się wobec licznie spędzonych przez Kozaków mieszkańców Łomży, na podmokłej łączce, tuż za miastem (...). Wybudowano tam szubienicę i postawiono słupy, do których przywiązywano rozstrzeliwanych. Ofiary egzekucji wrzucano do wcześniej wykopanych w tym miejscu dołów. Powstańców wieszał miejski czyściciel, przymuszony do tego przez żandarmów carskich. W miejscu egzekucji przez kilka kolejnych lat, łomżanie stawiali drewniane krzyże, które władze rosyjskie natychmiast niszczyły- pisze Henryk Sierzputowski.