40 tys. złotych straciła 83-letnia mieszkanka ul. Ks. Janusza w Łomży. Oszustka weszła do mieszkania łomżynianki pod pozorem pomocy w wypełnieniu dokumentów zwiększających wysokość emerytury.
- W piątek do jednego z mieszkań przy ul. Ks. Janusza zapukała ok. 30-40-letnia kobieta. 83-latka wpuściła "urzędniczkę" do mieszkania i zaczęły razem wypełniać druki- opowiada kom. Sławomir Dąbrowski z KMP w Łomży.
W pewnym momencie oszustka poprosiła starszą panią,by przyniosła jej odcinek ostatniej renty lub emerytury. Kiedy kobieta przyniosła zaświadczenie, "urzędniczka" poprosiła o kolejne odcinki świadczeń. Wtedy panie przeszły do pokoju, gdzie mieszkanka trzymała wszystkie zaświadczenia. W tej samej saszetce miała też 40 tys.złotych.
- Przy pożegnaniu oszustka zaofiarowała się jeszcze zbadać kolana i stawy starszej pani. Powiedziała, że przez kilka dni kobieta nie powinna się ruszać. Wykorzystując zamieszanie i nieuwagę właścicielki mieszkania, ukradła pieniądze z saszetki- dodaje kom. Dąbrowski.
Do tej pory kobiety nie udało się zatrzymać. Policjanci pracują nad jej portretem pamięciowym.