Kobieta padła ofiarą oszusta, który podając się za pracownika zakładu energetycznego wszedł do jej domu i wyłudził pieniądze. Teraz mężczyzna poszukiwany jest przez policjantów, ostrzegają przed wizytami obcych osób w domach, a w przypadku obaw i podejrzeń zalecają niezwłocznie powiadomić Policję.
We wtorek 3 stycznia, przed godziną 11.00, dyżurny wysokomazowieckiej komendy Policji został powiadomiony, że do 79-letniej mieszkanki gminy Czyżew przyszedł mężczyzna podający się za pracownika zakładu energetycznego. Następnie wmówił kobiecie, iż zachodzi konieczność wymiany w jej mieszkaniu licznika energii.
Mężczyzna za swoją usługę zażądał od kobiety pieniędzy. Gdy ta stwierdziła, że nie posiada w domu takiej kwoty, oszust zaproponował rozłożenie należności na raty. Kobieta przekazało mężczyźnie połowę wskazanej sumy pieniędzy, na co otrzymała pokwitowanie wpłaty.
Gdy fałszywy inkasent wyszedł, kobieta czytając pokwitowanie zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Dodatkowo okazało się, że „fałszywy pracownik" wykorzystując nieuwagę 79-latki, ukradł z torby znajdującej się w pokoju pieniądze i złotą biżuterię. Teraz fałszywego inkasenta poszukują wysokomazowieccy policjanci.
Policjanci ostrzegają przed wizytami obcych osób w domach. Należy weryfikować ich tożsamość, żądać identyfikatorów lub dowodu osobistego. W przypadku obaw i podejrzeń należy niezwłocznie powiadomić Policję dzwoniąc pod numer telefonu 997 lub 112.