Jeszcze niedawno wszystko zapowiadało, że zawierucha wokół budowy obwodnicy Łomży dobiegła końca i start prac na tym odcinku drogi ekspresowej S61 jest coraz bliższy. Niestety po raz kolejny wpłynęło odwołanie od dokonanego wyboru najkorzystniejszej oferty w przetargu na realizację „łomżyńskiego” fragmentu Via Baltica.
Do generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wpłynęło odwołanie od wyboru najkorzystniejszej oferty firmy Toto Construzione, która miała zaprojektować i wybudować 13-km obwodnicę Łomży, w ramach S61, Via Balitca za 525 mln. 681 tys. 936,24 zł. Tym razem od wyboru GDDKiA odwołało się konsorcjum polsko-tureckie PBDiM z Mińska Mazowieckiego i Gulermak.
Jak poinformowało dzisiaj białostocka GDDKiA, teraz odwołanie rozpatrzyć musi Krajowa Izba Odwoławcza. Zaskarżenie decyzji wyboru firmy Toto nie oznacza jeszcze rezygnacji z usług włoskiego przedsiębiorstwa. Jednak, jeśli odwołanie zostanie uwzględnione, to po raz kolejny będzie trzeba wybrać najkorzystniejszą ofertę.
Według odwołania polsko-tureckiego konsorcjum włoska firma Toto nie jest w stanie zagwarantować realizacji zlecenia, gdyż zaliczyła opóźnienia w realizacji w innej inwestycji w Polsce. W okolicach Poznania firma Toto realizuje z opóźnieniem budowę drogi S5.
Włoski wykonawca zobowiązał się do wykonania odcinka drogi ekspresowej S61 o długości 13 km – od węzła Łomża Zachód do węzła Kolno. Realizacja miała objąć budowę nowego mostu na Narwi, który zapewni przejazd najcięższym samochodom.