Rozstrzygnięto kolejne przetargi na zaprojektowanie i budowę odcinków drogi ekspresowej S61, będących częścią międzynarodowej trasy Via Baltica przebiegającej przez Łomżę. Fragment pomiędzy Szczuczynem a Budziskiem realizować ma Budimex. Nie wiadomo jednak czy firma nie zrezygnuje z inwestycji.
Do mediów dotarły informację, o tym, że władze spółki Budimex zastanawiają się nad wycofaniem się z kilku przetargów. Dotyczyć to może również ofert złożonych w przetargach odnośnie dróg S61, będących elementem polskiego fragmentu Via Baltica i Via Carpatia od Łomży do granicy z Litwą. Prezes firmy Dariusz Blocher za przyczyny ewentualnego wycofania się z wygranych przetargów wskazuje pogorszenie się sytuacji na rynku wykonawczym oraz wzrost cen materiałów.
Kolejna wygrana przetargu Budimeksu na realizację odcinków drogi S61 oznacza, że łącznie projektować i budować będzie kilka fragmentów Via Baltica. Zrealizować ma ona odcinek Szczuczyn – Węzeł Ełk Południe. W tym przypadku złożona oferta Budimeksu opiewała na kwotę 672.5 mln. Firma Budimex wybrana została również na realizację fragmentu Węzeł Wysokie – Raczki. Ich oferta o wartości 484.28 mln zwyciężyła przetarg na ten odcinek drogi.
W przypadku wycofania się Budimeksu może nastąpić podobna sytuacja jak z niedoszłym wykonawcą obwodnicy Łomży. Przypomnijmy, że wybrany przez GDKKiA w Białymstoku realizator głównego odcinka obwodnicy w Łomży na trasie S61 Via Baltica, uznał, że nie jest związany z ofertą, która wcześniej wygrała. Jednocześnie firma Impresa Pizzarotti odwołała się do KIO, wnosząc o odrzucenie jej oferty w przetargu na projekt i budowę 13-km odcinka Via Baltica Łomża-Zachód do węzła Kolno, czyli zasadniczej części obwodnicy. KIO uznała odwołanie firmy. Do tej pory nie poznaliśmy nowego wykonawcy tego fragmentu S61, jednak wkrótce powinno to się zmienić.
- Wybór najkorzystniejszej oferty powinien nastąpić do końca miesiąca – informuje rzecznik GDKKiA w Białymstoku Rafał Malinowski.