Kobiety i ich wnętrze wydobyte za pomocą programów graficznych to temat cyklu Jej Portret, który od wczoraj zdobi ściany restauracji Syta Panna w Łomży. Autorem prac jest Iwo Świątkowski, fotograf, fotoreporter, pochłonięty, jak sam przyznaje, fotografowaniem sportu i kobiet.
- Żyjemy w czasach, w których restauracje stają się przestrzenią nie tylko dla ciała, ale i dla ducha. Ludzie nie mają czasu, może ochoty, przyjść na wystawę do galerii. Do restauracji przychodzą... Sztuka towarzyszy im w codziennym życiu. Jest dostrzegana- tłumaczy Iwo Świątkowski.
"Jej Portret" to kilkanaście prac- fotografii, które zostały przetworzone w programach komputerowych. Niektóre zachowały wygląd zdjęć, część sprawia wrażenie malowanych obrazów. Tematem wspólnym jest kobieta.
- Fascynuje mnie bogactwo wewnętrzne kobiet. Fotografuję żonę, znajome, modelki- wylicza fotograf. - Chcę, żeby moje prace wzbudzały emocje- mówi Świątkowski, dodając, że chodzi mu o emocje prawdziwe.
Wystawę "Jej Portret", której otwarcie odbyło się wczoraj, w restauracji Syta Panna przy ul. Konrada Wallenroda będzie można oglądać przez trzy tygodnie. Iwo Świątkowski zapowiada już, że we wnętrzu Sytej Panny wkrótce zaprezentuje kolejne cykle prac, m.in. poświęconych Łomży.