Reklama

W Czerwonym Borze zamiast więźniów wojsko?

16/03/2015 13:29

- Dziś największe militarne zagrożenie dla Polski musimy upatrywać w Rosji. Koniecznością stało się też dostosowanie polskich oddziałów wojskowych do nowej sytuacji geopolitycznej- pisze do Ministra Obrony Narodowej Tomasza Siemoniaka poseł Lech Kołakowski. - Czy rozważana jest możliwość odtworzenia jednostki wojskowej Czerwony Bór- pyta w interpelacji poseł.

Poniżej publikujemy w całości interpelację posła

INTERPELACJA w sprawie odtworzenia jednostki wojskowej z poligonem w Czerwonym Borze.


Panie Ministrze!

Na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 roku o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. z 1996r. Nr 73, poz.350 ze zm.) w zw. z art. 192 ust. 1 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej (M.P. z 2002r. Nr 23, poz. 298) składam interpelację  w sprawie odtworzenia jednostki wojskowej z poligonem w Czerwonym Borze.
         Zajęcie Krymu przez Rosję i działania jej wojsk na południowym wschodzie Ukrainy nie pozostawiają już żadnych złudzeń, odnośnie dążeń przywódców tego państwa do odbudowy, zachwianej na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, potęgi militarnej i strefy wpływów. Wzrost zaangażowania militarnego Rosji i niestety stałe już napięcie na linii NATO - Rosja musi rodzić nasze obawy.  Dziś największe militarne zagrożenie dla Polski musimy upatrywać w Rosji.  Koniecznością stało się też dostosowanie polskich oddziałów wojskowych do nowej sytuacji geopolitycznej.
         W połowie 2001 roku w związku z likwidacją Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych MSWiA,  rozformowano także wchodzącą w ich skład JW 3466 w Czerwonym Borze, przy której przez całe dziesięciolecia działał poligon wojskowy. Wówczas Ministerstwo Obrony Narodowej nie wyraziło woli przejęcia jednostki, która znajdowała się w jednym z większych kompleksów leśnych w kraju. Już wówczas wielu wojskowych wskazywało, że była to błędna decyzja. Dziś z perspektywy lat, i w związku ze wzrostem zaangażowania militarnego Rosji, powinniśmy na poważnie rozważyć możliwość jej odtworzenie. Panie Ministrze doskonałą ku temu okazją są trwające w Ministerstwie prace nad planami „Programu rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2017-2026”.
         Czerwony Bór to kompleks leśny mający powierzchnię około 10 tysięcy hektarów. Znajduje się w odległości 150 km od granicy z Rosją (obwód kaliningradzki) i około 100 km od granicy z Białorusią. Obie te granice są jednocześnie granicami NATO, a Czerwony Bór  położony jest mniej więcej w połowie drogi do Warszawy.
         Kompleks Czerwony Bór już niebawem znajdował się będzie w rozwidleniu dwóch głównych dróg ekspresowych północno-wschodniej Polski: S8 Warszawa - Białystok (- Białoruś) i S61 – (Warszawa) Ostrów Mazowiecka  - Suwałki (- Litwa).
         Bezpośrednio przy kompleksie przebiega droga krajowa nr 63, która będzie też swoistym łącznikiem obu dróg ekspresowych zapewniając wjazd i zjazd nich w okolicach Zambrowa i Łomży. Także przez kompleks prowadzi  linia kolejowa nr 36 Łapy – Ostrołęka, która w najbliższych latach – zgodnie z planami PKP PLK ma być zmodernizowana i ponownie otwarta dla ruchu. 
         Kolejnym argumentem za odtworzeniem jednostki Czerwony Bór są tradycje wojskowe pobliskich miast Łomży i Zambrowa, ale przede wszystkim głęboki patriotyzm mieszkańców, którzy w czasach zagrożenia suwerenności Rzeczypospolitej zawsze stawali do walki w jej obronie. Przypominam to w kontekście tworzonych od kilku lat – niestety dotychczas bez większych sukcesów – formacji Narodowych Sił Rezerwowych (NSR), oraz nowego sposobu prowadzenia wojny przez Rosję, który ujawnił się zarówno na Krymie jak i w okolicach Donbasu. Dobrze uzbrojone, znające okoliczny teren, ale przede wszystkim świetnie wyszkolone oddziały NSR mogłyby stać się formacjami zdolnymi podjąć skuteczne działania obronne w wojnie hybrydowej prowadzonej przez Rosję na Ukrainie z wykorzystaniem tzw. „zielonych ludków”.
         Odtworzenie jednostki i poligonu w Czerwonym Borze nie powinno być nazbyt skomplikowane. Kompleks leśny Czerwony Bór, wraz z terenami dawnego poligonu wojskowego, stanowi własność Skarbu Państwa, a administruje nim Nadleśnictwo Łomża. Na terenach byłej jednostki wojskowej funkcjonuje zaś zakład karny, który po przeniesieniu osadzonych, można by ponownie dostosować do potrzeb Wojska Polskiego.
          Panie Ministrze! Czy w związku z nową zaistniałą sytuacją polityczno-militarną związaną z konfliktem Rosja - Ukraina dla wzmocnienia militarnego Polski Ministerstwo Obrony Narodowej:

Reklama
  Rozważa wzmocnienie sił wojskowych na wschodzie kraju? Rozważana możliwość zmiany dyslokacji jednostek wojskowych stacjonujących dziś w Polsce? Czy rozważana jest możliwość odtworzenia jednostki wojskowej Czerwony Bór?

 Wnoszę również o poinformowanie mnie o decyzjach, jakie Pan Minister podjął i podejmie w przedmiotowej sprawie.

Z poważaniem

Lech Antoni Kołakowski

 Poseł na Sejm RP

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości