W ubiegłą sobotę w Galerii Veneda mogliśmy usłyszeć muzykę klasyczną i rozrywkową, wokalną i instrumentalną. Podczas Galerii Talentów organizowanej w ramach XXV Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo – Łomża w centrum handlowym zaprezentowali się doświadczeni artyści oraz ci młodsi, którzy nabierają dopiero swoich muzycznych szlifów. W tym roku zaśpiewali m.in. tenor Jacek Szymański, bas Dariusz Wójcik czy podopieczni Agnieszki Żemek-Pawczyńskiej z łomżyńskiego ROK.
Już po raz piąty galeria handlowa zmieniła się w Galerię Talentów. Jak co roku, tak i w tym nie zabrakło artystów z Regionalnego Ośrodka Kultury, którzy mogli przypatrzyć się z bliska bardziej doświadczonym artystom. Muzyka rozbrzmiewająca w sobotę w Galerii Veneda miała za cel trafiać do nieco przypadkowego odbiorcy, tak więc program wydarzenia zawierał wiele gatunków muzycznych.
- Te spotkanie jest również takim przekrojem, takim przedprożem festiwalu, dlatego, że Galeria Veneda, do której przychodzą ludzie, w takich sprawach przyziemnych. Natknąć się mogą właśnie, chociażby na takie spotkanie z artystami, którzy przez te kilka dni, czy przez te 22 koncerty oferują i muzykę operową, i oratoryjno-kantatową czy rozrywkową, a inaczej popularną. To nie będzie duży koncert, ale będę opowiadał o różnych sprawach związanych z festiwalem – mówi tenor, Dyrektor Artystyczny Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo-Łomża.
W sobotnim programie Galerii Talentów w Venedzie znalazły się występy instrumentalne, wokalne, muzyka rozrywkowa i klasyczna. Dodatkowymi atrakcjami były liczne konkursy z nagrodami, a także zabawy edukacyjne. Wszystko po to, aby promować rozpoczynający się Festiwal Muzyczne Dni Drozdowo – Łomża.
W tym roku młodzież i dzieci z ROK po raz kolejny uczestniczyła w Galerii Talentów. Na co dzień najmłodszych śpiewu uczy Agnieszka Żemek-Pawczyńska, która od lat uczestniczy w Galerii Talentów, wspierając tym samym Festiwal Muzyczne Dni Drozdowo-Łomża. Pani Agnieszka zdradziła co nieco w tematyce nauki śpiewania.
- To jest szereg skomplikowanych elementów składających się na to. Począwszy od emisji głosu, dykcji, interpretacji później nad piosenką. Jest to cały etap. Lekcja wygląda w ten sposób, że są rozśpiewki, ćwiczenia rożne-przeróżne i dopiero przechodzimy na pracę właściwą, czyli nad tekstem, nad piosenką, interpretacją i nad improwizacjami często, jeśli chodzi o młodzież – o nauce śpiewu opowiada Agnieszka Żemek-Pawczyńska z Regionalnego Ośrodka Kultury w Łomży.