Oddziały pediatryczne i zakaźne w wielu polskich szpitalach pękają w szwach. Dlatego placówki wprowadzają zakaz odwiedzania pacjentów. Natomiast Szpital Wojewódzki w Łomży nie zabrania wizyt u hospitalizowanych osób.
29 grudnia w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku wprowadzony został zakaz odwiedzin pacjentów. Jako powód podano aktualną sytuację epidemiczną oraz minimalizowanie ryzyka zakażeń na terenie szpitala. Zakaz obowiązuje do odwołania.
- W przypadku pacjentów w stanach terminalnych oraz w uzasadnionych okolicznościach, o odwiedzinach pacjentów decyduje kierownik Kliniki/Oddziału - zastrzega jednocześnie placówka.
Zakaz odwiedzin wprowadziły również szpitale m.in. w Oświęcimiu, Tarnowie, Szczecinie czy Olsztynie.
A jak sytuacja wygląda w naszym mieście? Szpital Wojewódzki w Łomży nie zabrania odwiedzania chorych.
- Nie ma zakazu odwiedzin, jednak ze względu na zachorowania i mając na względzie dobro pacjentów zalecane jest rozsądne korzystanie z możliwości odwiedzin. Odwiedzający powinni przebywać przy pacjencie pojedynczo, w maseczkach, jeśli czują się chorzy, przeziębieni to nie powinni odwiedzać swoich bliskich w szpitalu. Odzież wierzchnią najlepiej zostawić w szatni, szatnia jest bezpłatna i każdy odwiedzający może z niej skorzystać. Pacjenci hospitalizowani obciążeni są różnymi chorobami i nierozsądne korzystanie z odwiedzin stwarza ryzyko dodatkowych zakażeń, a co za tym idzie utrudnienia w realizacji leczenia np. zabiegi rehabilitacyjne - tłumaczy Jolanta Gryc, Pełnomocnik Dyrektora ds. Jakości i Akredytacji w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży.
Reklama
Przedstawicielka placówki przyznaje również, że zdarzają się absencje chorobowe wśród pracowników jednostki i zapewnia, że ciągłość działania szpitala jest zachowana.