Po raz 28. nastąpiło dziś otwarcie słynnej "Walizki" z której przez najbliższe cztery dni "wyciągane" będą nie lada atrakcje. Łomżyński festiwal, który uznawany jest za jeden z najbardziej prestiżowych nie tylko w Polsce, ale i w Europie, zgromadził 15, starannie wyselekcjonowanych, grup teatralnych.
Włochy, Francja, Czechy, Holandia, Niemcy, Białoruś, a nawet tak dalekie jak Japonia, Argentyna i egzotyczne jak Jordania czy Singapur. Oto kraje, z których do Łomży przybyli artyści, którzy obok pięciu polskich teatrów prezentować się będą na scenach tegorocznej "Walizki". Większość z nich znalazła się w naszym mieście po raz pierwszy.
- Tak jak w życiu nie lubię rutyny, tak festiwal jest w tym roku odmieniony! - podkreślał podczas oficjalnego otwarcia dyrektor Teatru Lalki i Aktora w Łomży Jarosław Antoniuk.
Grupy, które wystąpią w Łomży nie wzięły się z przypadku. Musiały przejść wymagające kwalifikacje i zostały wbrane jako najlepsze z najlepszych. A chętnych było bardzo wiele, bo "Walizka" od lat cieszy się renomą nie tylko z powodu wysokiego poziomu artystycznego, ale też perfekcyjnej organizacji i atmosfery panującej w tych dniach w Łomży, energii przekazywanej artystom przez publiczność, którą ci pierwsi czują wręcz namacalnie.
- Podczas tych 28 edycji odbyło się 500 przedstawień, gościliśmy ponad 300 teatrów. Myślę, że jeżelibyśmy to skomasowali, to Łomża byłaby miastem festiwalowym przez cały rok. Czasami sam się zastanawiam dlaczego teatry z dalekich stron chcą przyjeżdżać do Łomży. Przesyłają zgłoszenia, przesyłają swoje nagrania. W tym roku dostaliśmy 100 takich zgłoszeń - mówił dyrektor Antoniuk.
Grupy, które przyjechały do Łomży walczą o wielki prestiż, ale także o nagrody, których pula wynosi 12 tys. złotych. Jako pierwszy do rywalizacji przystąpił dziś, krótko po oficjalnym otwarciu festiwalu, poznański Teatr Animacji ze spektaklem "A niech to gęś kopnie", który obejrzała pełna widownia złożona nie tylko z oficjalnych gości inauguracji, ale też najważniejszych widzów czyli dzieci z łomżyńskich przedszkoli.