Rzewne melodie cygańskie, węgierski czardasz i nastrojowa pieśń w wykonaniu ukraińskiego barda zabrzmiały wczoraj na scenie Filharmonii Kameralnej. Elena Rutkowska i jej zespół Cygańskie Czary, złożony z muzyków z różnych zakątków Europy, pozwolił zapomnieć o mroźnej i śnieżnej zimie za oknem i przenieść się na słoneczne, gorące Bałkany.
Zespół Cygańskie Czary już od pierwszego utworu porwał łomżyńską publiczność, nie pozwalając jej siedzieć bez ruchu. Kiedy n scenie pojawiła się Elena- w długiej, czerwonej, bogato zdobionej sukni, atmosfera zawrzała. Artystka, znana ze scen teatralnych i kilku ról telewizyjnych, w wykonanie swoich partii wokalnych włożyła ekspresję i dynamikę typową dla swojego kręgu kulturowego.