W poniedziałek Łomżę odwiedził minister środowiska, który opowiadał o rządowym programie „Czyste Powietrze”. Program skierowany jest do właścicieli domów jednorodzinnych na ocieplenie domu, wymianę okien czy na wymianę starego, wysoko-emisyjnego kotła grzewczego.
- Program czyste powietrze to jest ciepły dom, tani dom w utrzymaniu, czyli w ogrzewaniu i oczywiście powietrze, którym da się oddychać, zdrowe, bez zanieczyszczeń. To są dwa cele podstawowe, które chcemy osiągnąć – mówi o programie „Czyste powietrze” minister środowiska.
Źródłami finansowania programu są Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska, Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko zarówno obecny jak i w przyszłej perspektywie finansowej.
- Tam już właśnie z Komisją Europejską uzgadniamy, żeby stosowne środki finansowe w ramach tej nowej perspektywy przeznaczyć na program „Czyste Powietrze” – mówi minister środowiska Henryk Kowalczyk.
Z szacunków ministerialnych wynika, że wszystkich budynków wymagających termomodernizacji jest ok. 5 mln. Ministerstwo Środowiska przewiduje, że ok. 80 proc. z właścicieli tych domów będzie chciało skorzystać z programu, czyli ok. 4 mln osób.
- Będę bardzo rad, jeśli będzie 4,5 mln. To akurat nie będzie nam przeszkadzało myślę, bo wszystkie budynki, które były wybudowane w poprzednich latach, nieocieplone, ze złymi oknami, gdzie bardzo dużo energii się zużywa powinny być ztermomodernizowane – mówi minister.
Wnioski do dołączenia do programu można składać od 19 września. Maksymalna kwota dotacji do 53 tys zł. Za te pieniądze można będzie zakupić i zamontować m.in. kolektory słoneczne, mikroinstalacje fotowoltaiczne, kotły na biomasę lub węgiel. Wysokość dotacji będzie zależna od dochodu przypadającego na mieszkańca domu. Dotacje mogą się wahać od 40 proc. nawet do 90 proc. Budżet tego programu wynosi 103 mld zł.
- Każdy kto promuje ten program, pełni swoją rolę dobrą, bo przekazanie do społeczeństwa tej informacji jest niezwykle ważne. Czy jest to kościół, czy jest to radio, czy jest to telewizja. Każda forma promocji jest przeze mnie dobrze widziana – mówi minister środowiska Henryk Kowalczyk.