Mobilna scena służąca do organizacji występów artystycznych i tak ma zostać kupiona- bez względu na wyniki głosowania na poszczególne projekty zgłoszone w ramach budżetu obywatelskiego. O znalezienie pieniędzy na ten cel prezydent będzie wnioskował na najbliższej sesji Rady Miasta. Ratusz tłumaczy, że pomysł jest tak dobry, że nie warto czekać- i dziękuje jego autorowi.
Kupno własnej sceny estradowej z zadaszeniem, przygotowanej do rozstawienia na Starym Rynku i w innych częściach miasta, zaproponował Krzysztof Staniórski, pomysłodawca happeningu "Obudźmy łomżyńską Starówkę". Projekt został złożony w ramach budżetu obywatelskiego i- tak jak wszystkie inne pomysły- poddany pod głosowanie mieszkańców.
Równocześnie w materiałach na najbliższą sesję Rady Miasta znalazł się wniosek prezydenta Łomży o przesunięcie 100 tys. złotych na zakup sceny mobilnej- bez względu na wyniki głosowania nad budżetem obywatelskim.
- Wyjątkowa aktywność autora pomysłu i życzliwe opinie różnych środowisk, które docierają do ratusza, wskazują, jak bardzo potrzebna jest ta inwestycja. Dlatego też- również i po to, aby zdążyć przed sezonem letnim- prezydent Łomży skierował na najbliższą sesję wniosek o przesunięcie środków budżetowych na zakup sceny, z nadzieją na akceptację radnych- przekazuje Anna Sobocińska, rzecznik prezydenta miasta dodając, że o zakup sceny zabiegał też Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.
Okazuje się, że władze miasta przewidziały dwa scenariusze rozwoju całej sytuacji.
- Nie wiadomo jakie będzie stanowisko Rady Miejskiej w tej sprawie. Jeżeli będzie negatywne, a scena uzyska poparcie w budżecie obywatelskim, zostanie kupiona ze środków na ten cel- wyjaśnia Anna Sobocińska.
Jeśli zaś za tydzień radni poprą wniosek prezydenta, a podczas zliczania głosów oddanych na projekty budżetu obywatelskiego okaże się, że warta 100 tys. złotych scena wygrała- "zwolni" miejsce kolejnemu zadaniu.
Głosowanie na projekty zgłoszone w ramach budżetu obywatelskiego trwa do 26. maja. Do tej pory do ratusza wpłynęło 3200 głosów.