Tylko przez jeden dzień otwarty był parking przy biurowcu dawnego Urzędu Wojewódzkiego w Łomży, od strony ulicy Zawadzkiej i cmentarza. Wczoraj parking został ponownie zamknięty, a miasto zareagowało utworzeniem dwóch prowizorycznych wjazdów na jego teren.
Choć w prywatnych rękach znajduje się tylko część parkingu przy ulicy Zawadzkiej, to należy też do tej działki jedyny wjazd na parking z ulicy. Zamknięcie tego wjazdu spowodowało, że odcięty został dostęp do miejskiej części parkingu. Osoby, które przyjechały wczoraj po godz. 9.00 nie miały jak wjechać na parking, ale w gorszej sytuacji znaleźli się ci, którzy wjechali tam wcześniej. Ich samochody zostały bowiem "uwięzione".
Z pomocą przyszły ekipy MPGKiM, które urządziły dwa prowizoryczne wjazdy. Jeden po chodniku wzdłuż biurowca, drugi naprzeciwko tylnego wyjścia z biurowca, przez chodnik i trawnik bezpośrednio na ulicę.
O aktualnej sytuacji w tym miejscu pisaliśmy w poniedziałek w artykułach Prywatna część parkingu przy cmentarzu zamknięta oraz Ratusz zabrał głos w sprawie parkingu przed byłym Urzędem Wojewódzkim