Tradycją stało się już, że w każdą kolejną rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, działacze Solidarności, którzy zostali wówczas internowani, opowiadają swoje wspomnienia z tego okresu. W sobotę 13 grudnia, takie spotkanie odbyło się w Centrum Katolickim w Łomży. Swoimi wspomieniami dzielili się Teresa Steckiewicz, Henryk Kapuściak i Roman Kazimirski.
W tym roku postanowiliśmy skupić się na wspomieniach Romana Kazimirskiego, który bardzo szczegółowo, z zachowaniem chronologii wydarzeń, opowiada co się z nim działo od momentu wyprowadzenia go z domu przed północą 12 grudnia 1981 roku aż do zwolnienia w styczniu 1982 roku. Zabrany z domu w Łomży, przewieziony został do Białegostoku, skąd później trafił do Suwałk.
Wspomnienia Romana Kazimirskiego w dużej części pokrywają się z tym, co opowiada Henryk Kapuściak, bo też i droga jaką przebyli była ta sama. Różnią się one nieco od wspomnień Teresy Steckiewicz, która wraz z grupą kobiet, trafiła z Białegostoku do Gołdapi.
Ponieważ jednak zarówno Teresa Steckiewicz, jak i Henryk Kapuściak opowiadali praktycznie to samo, co w roku ubiegłym (w końcu wspomnienia się nie zmieniły), w naszym materiale video większość czasu poświęcamy opowieści Romana Kazimierskiego.
W ówczesnym województwie łomżyńskim aresztowano 26 osób, w tym 19 z Łomży, m. in. dziennikarza "Kontaktów" Lecha Gizelbacha, Teresę Steckiewicz, Lecha Feszlara, Henryka Tomaszewskiego, Henryka Kapuściaka czy Marka Rutkowskiego. Początkowo uwięzieni zostali w Białymstoku, potem kobiety przewieziono do Gołdapi, a mężczyzn do Suwałk.
Wspomnienia Romana Kazimirskiego:
Wspomnienia Teresy Steckiewicz i Henryka Kapuściaka (materiał z 13.12.2013 r.)