Nie było niespodzianki podczas dzisiejszych wyborów pełnomocnika Prawa i Sprawiedliwości na okręg podlaski. Zgodnie z przewidywaniami wybrany nim został na kolejną kadencję Krzysztof Jurgiel, którego to wskazał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Kontrkandydata nie było.
Przed zjazdem mówiło się, że Krzysztof Jurgiel jest murowanym faworytem i to on zostanie wskazany przez prezesa Kaczyńskiego. Co prawda niektórzy działacze PiS liczyli, że kandydatem może zostać Jarosław Zieliński, ale okazało się, że niespodzianki nie będzie.
Procedura wyboru na stanowiska wewnątrzpartyjne w PiS przewiduje, że kandydata na pełnomocnika w każdym z okręgów wskazuje prezes partii i jeśli kandydat otrzyma większość głosów delegatów na zjazd, to zostaje wybrany. Dokładnie w taki sposób odbyły się wybory w Białymstoku. Swoje głosy na Krzysztofa Jurgiela oddało 337 delegatów, przeciw było 130, 13 wstrzymało się od głosu, a 6 głosów było nieważnych.