Wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy Łomży nie unikną podwyżki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Dziś radni otrzymali projekt uchwały w sprawie nowych stawek tych opłat. Będą one wyraźnie wyższe niż wcześniej.
Jak tłumaczy w piśmie przewodnim do projektu uchwały Prezydent Mariusz Chrzanowski, konieczność zmiany stawek opłat spowodowana jest między innymi wzrostem kosztów zbierania i transportu odpadów, które po przeprowadzeniu postępowania przetargowego (01 grudzień 2016r.) okazały się o 35,2 % wyższe od tych z roku 2015r. Wzrosły również koszty zagospodarowania odpadów przez Zakład Gospodarowania Odpadami Sp. z o. o. w Łomży - o 27% w stosunku do roku 2015.
- Należy również podkreślić znaczący wzrost ilości odpadów w roku 2016 - ok. 16 874,82 Mg w porównaniu z rokiem 2015 - 15 409.3 Mg. /różnica: 1 465,52 Mgl. Wzrost ilości odpadów jest tendencją charakterystyczną dla całego niemal kraju. Koszty systemu gospodarowania odpadami w około 90% zależą wprost od ilości zbieranych odpadów. Ma to więc istotny wpływ na wysokość opłat ponoszonych przez mieszkańców - wyjaśnia Prezydent.
Jak czytamy w projekcie uchwały, która ma zostać przedłożona radnym podczas najbliższej zwyczajnej sesji, Prezydent proponuje ustalić stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości:
od gospodarstwa domowego w zabudowie jednorodzinnej - 40,00 zł miesięcznie, od gospodarstwa domowego w zabudowie wielorodzinnej - 24,00 zł miesięcznie;wyższą stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeżeli odpady komunalne nie są w sposób selektywny zbierane i odbierane:
od gospodarstwa domowego w zabudowie jednorodzinnej - 60,00 zł miesięcznie, od gospodarstwa domowego w zabudowie wielorodzinnej - 36,00 zł miesięcznie;oraz niższą stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób selektywny, w wysokości:
od gospodarstw jednoosobowych w zabudowie jednorodzinnej - 23,00 zł miesięcznie, od gospodarstw jednoosobowych w zabudowie wielorodzinnej - 14,00 zł miesięcznie.O tym, czy prezydencka propozycja wejdzie w życie zadecydują radni.
