Reklama

Zamiast świętować będą protestować [VIDEO]

14/10/2015 10:30

Łomżyńscy nauczyciele skupieni w NSZZ "Solidarność" wyjechali dziś rano do Warszawy, by wziąć udział w proteście organizowanym przez ten związek oraz Związek Nauczycielstwa Polskiego. O postulatach pracowników oświaty rozmawialiśmy tuż przed wyjazdem z Januszem Żebrowskim z nauczycielskiej "Solidarności".

- W taki sposób dzisiaj świętujemy nasz Dzień Komisji Edukacji Narodowej. Wbrew temu, co można usłyszeć w mediach o ogromnych podwyżkach dla nauczycieli, nasza płaca w stosunku do średniej krajowej spadła do poziomu sprzed 2007 roku - podkreśla Janusz Żebrowski, zastępca przewodniczącego Oddziały NSZZ "Solidarność" w Łomży.

Choć Żebrowski zaznacza, że dziś nauczyciele jadą walczyć "o swoje", to jak mówi, "Solidarność" widzi także problemy, z jakimi boryka się ogół pracowników.

- Jako cała "Solidarność" jesteśmy jeszcze bardziej wstrząśnięci tym, że i tak w takich miastach jak Łomża, nauczyciele należą do elity, jeśli chodzi o zarobki. Sam znam wiele osób, które w Łomży pracują, są zatrudnione, a o płacy minimalnej mogą tylko pomarzyć - przyznaje Janusz Żebrowski.

Reklama

Jak informują organizatorzy, w proteście może wziąć udział nawet 20 tysięcy osób.

- Będzie to manifestacja stacjonarna. O 13.00 spotkamy się przed Kancelarią Premiera przy Al. Ujazdowskich. Mamy nadzieję, że wyjdzie do nas pani premier Ewa Kopacz - mówi Wojciech Jaranowski, rzecznik KSOiW NSZZ "Solidarność".

Nauczyciele domagają się zwiększenia nakładów na edukację, podwyżek płac pracowników oświaty, przeciwdziałania prywatyzacji edukacji oraz zahamowania procesu łamania prawa przez niektóre samorządy prowadzące szkoły.

Reklama

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości