Godzinę i czterdzieści minut trwała akcja ugaszenia pożaru elewacji bloku przy ul. Żeromskiego 1. Ściana budynku zaczęła płonąć wczoraj późnym popołudniem. Choć zamieszania było sporo, straty na szczęście nie okazały się dotkliwe.
Blok przy ul. Żeromskiego jest w tej chwili docieplany przez zewnętrzną firmę zatrudnioną przez Łomżyńską Spółdzielnię Mieszkaniową. Wczoraj po godz. 18.00 ścianę objął ogień.
- Prawdopodobnie zapaliła się płyta pilśniowa- mówi Jerzy Brodziuk, prezes ŁSM.
Na miejsce została wezwana jednostka straży pożarnej. Cała akcja zajęła łomżyńskim strażakom godzinę i 40 minut.
- To dość długi czas, ale trzeba w to wliczyć wezwanie na miejsce osoby uprawnionej do podpisania protokołu odbiorczego. Po godzinach pracy trwa to zwykle dłużej- wyjaśnia st. bryg. Jan Chludziński, rzecznik prasowy łomżyńskiej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
Mieszkańcy najedli się strachu. Na szczęście straty nie okazały się duże- spłonął zaledwie metr kwadratowy elewacji.