Rosnące długi, brak leków, ograniczona opieka – parlamentarzyści PiS w Łomży nie szczędzili słów krytyki pod adresem rządu Tuska. Diagnoza jest surowa: służbie zdrowia grozi zapaść finansowa, pacjentom ograniczenie dostępu do leków i specjalistów, a regionowi – utrata kluczowych dróg ekspresowych. Opozycja alarmuje o "dramatycznych brakach" w budżecie na 2026 rok.
Pod siedzibą delegatury łomżyńskiej Narodowego Funduszu Zdrowia odbyła się dziś konferencja prasowa parlamentarzystów związanych z Prawem i Sprawiedliwością. Politycy opozycji nie szczędzili cierpkich słów obecnie rządzącym.
- Rząd zawiązał się dwa lata temu 13 grudnia. Mijają dwa lata od tego momentu i to jest czas dobry na podsumowanie, na refleksję o dokonaniach tego rządu i o niedokonaniach, o wszystkich zaniedbaniach, które występują- rozpoczął senator Marek Komorowski.
Głównym tematem konferencji była służba zdrowia i kryzys, jaki dotyka ją w tym roku.
- Do zamknięcia roku 2026 brakuje 24 miliardy złotych, tak, aby opieka zdrowotna była realna w stosunku do potrzeb pacjentów. W związku z tak dramatycznymi brakami szykują się ogromne cięcia, ogromne ograniczenia- wskazała posłanka Bogumiła Olbryś, podkreślając, że spadła dostępność wizyt u specjalistów, a dodatkowo nie będzie kontynuowany program „Zdrowy posiłek”.
Kolejne ograniczenia mają dotknąć dostępność leków dla seniorów i dzieci, a także diagnostykę obrazową. Cięcia mają również dotknąć personelu.
Wśród innych problemów zebrani wymienili rosnące długi szpitali w naszym województwie. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest brak dialogu z opozycją.
- Pracuję w Komisji Zdrowia w polskim Sejmie i przyznam, że wielokrotnie rozmawialiśmy o tym, jak poprawić sytuację. Proponowaliśmy dobre rozwiązania, niestety nie zostały one przyjęte, a sytuacja jest rzeczywiście dramatyczna- mówił poseł Jacek Bogucki.
Obecni zwracali również uwagę na nieudolność rządzących w innych aspektach polityki.
- Ten rząd również nie potrafi kontynuować tego, co rozpoczął rząd Prawa i Sprawiedliwości. To jest budowa drogi ekspresowej S8 i S16. To są naprawdę kluczowe inwestycje dla naszego województwa, a ten rząd sam wystąpił do Komisji Europejskiej z pismem po to, żeby zrezygnować z budowy tych dróg- wskazywał poseł Kazimierz Gwiazdowski.
Reklama
Kolejnym zarzutem wobec rządzących był rekordowy deficyt w budżecie na 2026 rok. Zgodnie z zapowiedziami, ma wynieść niemal 300 miliardów złotych.
Konferencja zakończyła się apelem o debatę na temat służby zdrowia.
Przysłuchując się tym dramatycznym diagnozom, można odnieść wrażenie, że region stoi nad przepaścią. Należy jednak pamiętać, że rolą opozycji jest bicie na alarm – czasem nawet na wyrost. Obywatele mogą mieć tylko nadzieję, że rzeczywistość okaże się znacznie mniej dramatyczna niż wizja przedstawiona dziś pod siedzibą NFZ.