Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie zatrzymany przez policjantów 26-latek z Łomży. Mężczyzna podejrzany jest między innymi o rozbój i kradzież rozbójniczą. Zarzuty w sprawie rozboju usłyszał też jego 23-letni kompan. Obaj mężczyźni odpowiadać będą teraz przed sądem. Sprawę opisaliśmy jako pierwsi już we wtorek. Dziś mamy ciąg dalszy...
Jak poinformowaliśmy we wtorek (patrz: Wieczorna akcja Policji na Spokojnej), dzień wcześniej łomżyńscy policjanci zostali poinformowani o rozboju. W poniedziałek 15 grudnia, w jednym z bloków przy ulicy Spokojnej w Łomży, dwóch młodych mężczyzn, używając przemocy wobec dostawcy, ukradło dwie pizze o wartości około 60zł.
Dzięki szybkiej reakcji mundurowych, tuż po zdarzeniu, policjanci z wydziału patrolowo - interwencyjnego zatrzymali dwóch podejrzanych o popełnienie tego przestępstwa. Mężczyźni usłyszeli zarzuty rozboju.
Szybko okazało się, że 26-latek może być odpowiedzialny jeszcze za inne przestępstwa, do których doszło 13 i 14 grudnia na terenie miasta. W wyniku pracy łomżyńskich funkcjonariuszy przedstawiono mu kolejne zarzuty, między innymi dotyczące gróźb w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, a także kradzieży rozbójniczej do której doszło na terenie jednej z łomżyńskich firm. Wtedy to, jak wstępnie ustalili policjanci, sprawca najpierw włamał się na teren firmy poprzez uszkodzenie ogrodzenia, a potem grożąc pobiciem wobec osoby interweniującej, skradł rury metalowe i inne przedmioty o łącznej wartości około 3 tysięcy złotych.
Wczoraj przed południem, podejrzany o przestępstwa 26-latek został doprowadzony do sądu, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.