- Zawodnicy Reprezentacji Artystów może pokażą, na co ich stać, kiedy w ogóle uda im się dotknąć piłki- mówi z przekonaniem w głosie Robert Speichler, trener ŁKS 1926. O przygotowanie do piątkowego meczu zawodników ŁKS pytał Piotr Barbachowski. Pokusił się też o wytypowanie wyniku spotkania. Zobaczcie!
Piłkarze łomżyńskiej drużyny i Oldboje ŁKS, którzy wczoraj odbyli wspólny trening przed piątkowym meczem, są pewni swego.
- Cały tydzień trenujemy pod ten mecz. Artyści z pewnością będą mieli problemy, mogą spodziewać się ciężkiej walki- zapowiada Robert Speichler.
Łomżyńska drużyna nie wyobraża sobie przegranej, dlatego opracowała prosta taktykę: zdobyć jak najwięcej goli w pierwszej połowie, kiedy z artystami mierzyć się będą aktualni zawodnicy ŁKS. Wtedy wchodzący na murawę w drugiej połowie meczu Oldboje, nie będą mieć trudnego zadania.
Piłkarze najbardziej obawiają się Radosława Majdana, który zapowiedział swój udział w sportowym spotkaniu. Zupełnie nie boją się zaś spotkania z braćmi Mroczkami, znanymi z serialu M jak Miłość.
Mieszkańcy Łomży nie ufają tak bezgranicznie łomżyńskiej drużynie.
- Będzie ciężko... Radek Majdan? On chyba teraz jest w szczytowej formie, ma starszą kobietę... Myślę, że będzie ciekawie- mówi jeden z łomżyniaków, obstawiając wynik 2:1 dla ŁKS.
Stojący za mikrofonem MyLomza.pl Piotr Barbachowski spotkał się też z głosami, że piłkarze ulegną artystom. Jak będzie naprawdę? Niecodzienne piłkarskie emocje już w piątek wieczorem!