Byli współpracownikami przez osiem lat, tworząc zgrany samorządowy duet. Mieczysław Kuzia w mijającej kadencji był przewodniczącym rady gminy, natomiast Piotr Kłys jej wójtem. Jednak w najbliższych wyborach samorządowych nie będą ze sobą współpracować, a rywalizować, gdyż obaj planują objąć stanowisko wójta gminy Łomża.
Stosunki między przewodniczącym rady gminy Mieczysławem Kuzią i wójtem Piotrem Kłysem od kilku miesięcy są napięte. Doszło do tego, że ten pierwszy zarejestrował swój komitet wyborczy i jest już oficjalnym kandydatem na urząd wójta w Gminie Łomża.
– Ja go na plecach na wójta zaniosłem, ale niestety mocno się zawiodłem i dlatego musiałem wystartować, żeby się po prostu obronić przed niesłusznymi oskarżeniami wobec mej osoby –przekonuje nas Mieczysław Kuzia, nie chcą zdradzić co dokładnie było kością niezgody między oba panami.
Z kolei aktualny wójt gminy Piotr Kłys zapytany o kontrkandydata nie był zbyt wylewny. Na nasze pytania odpowiedział w smsie:
„Cztery lata temu Pan Kuzia startował na radnego razem z nami. Dziś nie. Teraz Pan Kuzia reprezentuje samego siebie, a my konsekwentnie reprezentujemy Prawo i Sprawiedliwość.”
- Chodzi o dumę i przerośnięte ambicje. Jeden posmakował władzy, drugi też by chciał. Nie jest tajemnicą, że przysłowiowej oliwy do ognia dolewa tu zakulisowo pewien poseł– mówi nam enigmatycznie jeden z gminnych radny. Niestety nie chce mówić o szczegółach, bo „w tym nie uczestniczy”.
Czy w trakcie kampanii wyborczej dowiemy się od samych zainteresowanych, co tak poróżniło długoletnich współpracowników?