Reklama

Złodziejska para z Łomży. „Nówka z Niemiec” była kradziona

01/06/2026 12:48

Zaczęło się od niewinnej rozmowy, a skończyło na kradzieży BMW. Para z Łomży: 31-latek i 27-latka, byli już nawet bliscy sprzedaży skradzionego auta, jednak w „transakcji” przeszkodzili im łomżyńscy policjanci.

W środę (27 maja) łomżyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o skradzionym BMW. Właściciel auta nie do końca potrafił określić, w jakich okolicznościach doszło do kradzieży. Okazało się, że w chwili zdarzenia był pijany.

Funkcjonariusze ustalili, że za kradzieżą stoi para z Łomży. 31-latek i jego 27-letnia partnerka dosiedli się pod sklepem do pijanego mężczyzny. Pod pretekstem pomocy, odprowadzili właściciela BMW do domu i zabrali mu kluczyki do auta, którym niedługo później odjechali.

Na tym nie koniec. Przebiegła para bardzo szybko znalazła kupca na BMW. Potencjalny klient zdziwił się, że samochód nie ma tablic rejestracyjnych ani dokumentów. 31-latek i 27-latka oszukali go, informując, że auto jest świeżo sprowadzone z Niemiec. Kupiec dał się nabrać i wpłacił 1500 złotych zaliczki. Radość złodziei nie trwała długo. W czwartek (28 maja) zostali zatrzymani, a co gorsza dla nich, mieli przy sobie amfetaminę.

Reklama

Oboje trafili do policyjnej celi, a samochód został odzyskany przez łomżyńskich policjantów. Para usłyszała zarzuty posiadania narkotyków oraz kradzieży z włamaniem samochodu. Za te przestępstwa grozi im nawet do 10 lat pozbawienia wolności. 31-latek jest dobrze znany łomżyńskim policjantom. Był on już wcześniej karany za podobne przestępstwa, dlatego tym razem odpowie w warunkach recydywy. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Źródło: KMP w Łomży Aktualizacja: 01/06/2026 13:09
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości