Pragnę w tym miejscu wszystkich naszych mieszkańców uspokoić, że z tytułu uczęszczania dziecka do naszych miejskich żłobków nie zapłacą ani złotówki więcej, aniżeli to, co zostanie im zrefundowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych- mówi wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski.
Projekt uchwały, który przewiduje wzrost stałej opłaty za pobyt dziecka w żłobku miejskim w Łomży z dotychczasowych 400 zł do 1500 zł, oraz maksymalnej opłaty żywieniowej do 15 zł, zostanie poddany pod głosowanie na najbliższej sesji Rady Miejskiej 28 sierpnia. Choć te zmiany mogą budzić obawy wśród rodziców, miasto zapewnia, że koszty te zostaną w pełni zrekompensowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie refundował koszty uczestnictwa dziecka w żłobku w kwocie 1500 zł. W związku z tym postanowiliśmy urealnić tę kwotę, tak aby nie obciążać rodziców faktyczną sumą, a jedynie pozostawić przy kwocie, którą otrzymają zrefundowaną z ZUS-u – dodaje Stypułkowski.
Reklama
Zmiany w odpłatnościach są wynikiem rosnących kosztów związanych z bieżącym funkcjonowaniem placówek, w tym wzrostu wynagrodzeń oraz cen mediów, takich jak energia, wywóz śmieci i ogrzewanie. Wzrost opłat żywieniowych jest natomiast podyktowany rosnącymi cenami żywności.
Podobne uchwały są przygotowywane również w innych samorządach, co podkreśla radny miejski Krzysztof Sychowicz, przewodniczący Komisji Edukacji i Kultury.
- Byłoby czymś nienormalnym, gdyby w momencie, kiedy pojawiają się tego typu pieniądze celowe, samorządy nie próbowały zmniejszać kosztów ponoszonych na utrzymanie placówek – twierdzi Sychowicz.
Reklama
Więcej w naszym materiale video!