Studenci potrafią (i lubią) się bawić- to prawda znana od lat. Tym razem żacy z Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży przedłużyli sobie długi weekend i zorganizowali majówkę w klubie. Jak się bawili?
Yam Caffe to klub pretendujący do miana najbardziej "studenckiego" lokalu w mieście. Tym razem w gościnne progi przyjęci zostali żacy marzący o kilku dodatkowych chwilach bez obowiązków.
- Wszyscy kochamy Majówkę, wyjazdy nad jezioro i błogi odpoczynek. Dlaczego by tego jeszcze nie przedłużyć?- pyta przekornie Sebastian Chrzanowski, przewodniczący Samorządu Studenckiego PWSIiP, który zorganizował imprezę w klubie.
Studenci bawili się do później nocy, nie wydrenowali kieszeni (wstęp do klubu z ważną legitymacją studencką kosztował tylko 5 złotych) i przekonywali, że dobra zabawa majówkowa może odbywać się nie tylko przy grillu.