Bocian, króliki, gołębie, kozy to tylko niektóre ze zwierząt, jakie znalazły się w przygotowanej już po raz 12 żywej szopce bożonarodzeniowej przy kościele pw. św. Andrzeja Boboli. O samej szopce, ale też o tym jak narodził się pomysł jej stworzenia opowiada w relacji wideo proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli ksiądz Andrzej Popielski.
Żywą, łomżyńską szopkę, według ostrożnych szacunków księdza Popielskiego odwiedza rokrocznie kilka tysięcy osób, zarówno z Łomży, jak też z całego regionu. Żywa szopka jest rzadkością, bo najbliższa znajduje się chyba dopiero w Białymstoku, stąd zapewne tak wielkie zainteresowanie.
- Z każdym rokiem przybywa oglądających. Obecnie jej kształt jest nieco inny niż dotychczas, została ona nieco powiększona. Naszą szopkę odwiedza od trzech do pięciu tysięcy osób - mówi ksiądz Andrzej Popielski.
Łomżyńską żywą szopkę można odwiedzać do 6 stycznia 2015 roku.
- Bardzo serdecznie zapraszamy mieszkańców Łomży i okolic do odwiedzania naszego żywego obrazu - zachęca proboszcz, który składa też wszystkim najlepsze życzenia z okazji świąt Bożego narodzenia.
Do życzeń dołącza się również cała redakcja portalu www.mylomza.pl. Niech magiczna moc wigilijnego wieczoru przyniesie Wam spokój i radość. Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia, niech spełnią się wszystkie Wasze marzenia.