Według danych statystycznych za 2016 rok, w Polsce dość szybko rośnie liczba dzieci, których rodzice nie poddali obowiązkowym szczepieniom. Problemu tego nie widać jednak w Łomży i powiecie łomżyńskim, gdzie nie odnotowano ani jednego przypadku celowego odstąpienia od szczepienia dziecka bez przeciwskazania medycznego.
Jak podaje Rzeczpospolita, z danych Głównej Inspekcji Sanitarnej wynika, że w ubiegłym roku nie zaszczepiono 5,3 tys. maluchów. Od 2009 r. liczba ta rośnie co roku o blisko 15 – 20 proc. Lekarze biją na alarm, że jeśli tak szybki wzrost się utrzyma, grozi nam wysyp chorób zakaźnych i związanych z nimi powikłań.
– Aby populacja była zabezpieczona przed chorobami, tzw. stan zaszczepienia nie może być niższy niż 85 proc. Na razie wynosi on ponad 95 proc., ale przy tak dużej dynamice odmawiana szczepień szybko może się to zmienić – mówi gazecie dr Iwona Paradowska – Stankiewicz, konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii.
Nieszczepionych dzieci przybywa też w województwie podlaskim. W ubiegłym roku podlaski sanepid nałożył 48 kar finansowych na rodziców, którzy uchylili się od obowiązku zaszczepienia dzieci. W tym roku ukaranych zostało już 12 rodziców. Kary w wysokości 150 złotych (takie nałożone zostały przez podlaski sanepid) nie odstraszają. Odstraszać powinno jednak coś zupełnie innego. Wbrew powszechnemu przekonaniu choroby zakaźne nadal istnieją, a dzieci wciąż na nie umierają. Przede wszystkim właśnie te, które nie zostały zaszczepione. To właśnie powszechne szczepienia ochronne pozwoliły na pozwoliły wyeliminować w przeszłości epidemie chorób zakaźnych. Dzięki szczepieniom udało się wyeliminować choćby ospę prawdziwą – chorobę, która jeszcze w XX wieku, w zależności od postaci, była śmiertelna nawet w blisko 100% przypadków! Obecnie chorobą, którą dzięki powszechnym szczepieniom prawie udało się wyeliminować jest choroba Heinego-Medina.
W naszym mieście i powiecie łomżyńskim, jak na razie, problem świadomej rezygnacji ze szczepień z powodu wyłącznie przekonań rodziców nie istnieje. Jak dowiedzieliśmy się w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łomży, w ubiegłym roku nie został odnotowany ani jeden taki przypadek. Na przeszło 22 tys. dzieci podlegających szczepieniom ochronnym jedynie 95 nie zostało zaszczepionych z powodu przeciwskazań medycznych. To mniej niż pół procenta.
Uniwersalne przeciwwskazania do szczepień obejmują tylko kilka wyjątkowych sytuacji. Szczepienia nie należy wykonywać u dzieci, u których wystąpiła w przeszłości po podaniu tej szczepionki jakakolwiek ciężka reakcja alergiczna. Ponowne podanie szczepionki u takiego dziecka może bowiem wywołać jeszcze silniejsze objawy i zagrażać życiu. Natomiast łagodniejsze reakcje alergiczne, zwłaszcza w postaci wysypki na skórze, nie stanowią przeciwwskazania do szczepienia.
Obowiązek szczepień ochronnych wynika z przepisów ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, a także z rozporządzenia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych. Jeśli rodzic nie zaszczepi dziecka w terminie, wówczas otrzymuje upomnienie z wezwaniem do zaszczepienia dziecka w ciągu 7 dni. Gdy rodzice nie reagują, wówczas można nałożyć na nich grzywnę. Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym dopuszcza jednorazowo grzywnę w maksymalnej wysokości 10 tys. zł; może ona być nakładana wielokrotnie, ale łączna suma grzywien w celu przymuszenia nie może przekroczyć 50 tys. zł.