Jedno usiłowanie oszustwa metodą "na wnuczka" odnotowali dziś policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Z relacji mł. asp. Justyny Janowskiej wynika, że oszustka zadzwoniła do 83-latki. Rozmówczyni przedstawiła się za jej wnuczkę i powiedziała, że syn potrącił kogoś na przejściu. Potrzebne były pieniądze.
Nie udało się, bo 83-latka nie ma wnuczki i niezwłocznie odłożyła słuchawkę.
Policjanci apelują o ostrożnosć.
Co zrobić, żeby nie stać się ofiarą oszustów?
[AKTUALIZACJA]
- Mieliśmy kolejne 3 próby usiłowań oszustwa na wnuczka - przekazuje Urszula Brulińska z KMP w Łomży. Schemat za każdym razem wyglądał tak samo. Na szczęście seniorzy rozłączali się i nie kontynuowali rozmowy.