Reklama

Bogusław Wołoszański w Nowogrodzie [FOTO]

19/06/2020 12:39

Bogusław Wołoszański po raz kolejny odwiedził Nowogród. Tym razem dziennikarz i popularyzator historii nagrywał nową serię programów "Tajna historia XX wieku", którą jesienią zobaczymy na antenie telewizji Polsat Play.

Nagrania realizowane były przy schronie bojowym zlokalizowanym w okolicy mostu w Nowogrodzie, gdzie od lat odbywa się rekonstrukcja walk z 1939 roku. Później ekipa telewizyjna pojawiła się przy ciężkim schronie bojowym w lesie pod Nowogrodem z charakterystycznymi dwiema stalowymi kopułami bojowymi, na linii obrony Narew - Biebrza, a ostatnie ujęcia pod Nowogrodem powstawały przy średnim schronie położonym najdalej od głównej linii obrony.

Bogusław Wołoszański był już w Nowogrodzie w 2016 roku. Dziennikarz kolejny raz chce przypomnieć  bohaterską walkę żołnierzy polskich pod Nowogrodem. Program "Tajna historia XX wieku" z Nowogrodu będzie można zobaczyć na antenie telewizji Polsat Play jesienią.

Reklama

- Przypomnijmy, że 7 września rozpoczęło się bezpośrednie uderzenie nieprzyjaciela na główną linię obrony. Nowogrodu broniły oddziały 33 pułku z 18 dywizji piechoty wchodzącej w skład Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew”. Na odcinku Jankowo-Szablak atak nieprzyjaciela odpierał trzeci batalion 33 pułku piechoty pod dowództwem majora Józefa Sikory, który nakazał zniszczenie mostu na Narwi by uniemożliwić dotarcie nieprzyjaciela na przeciwległy brzeg rzeki. W nocy z 7 na 8 września Niemcy podjęli próbę sforsowania Narwi przy wsparciu artylerii i broni maszynowej – na drugi brzeg dotarła tylko jedna łódź, której załoga została zlikwidowana. 8 września, kosztem wielkich strat, oddziały niemieckie zdobyły przyczółek lecz kontratak 8 kompani 33 pułku piechoty zmusił je do wycofania się na pozycje wyjściowe na prawym brzegu rzeki. W trakcie tych walk, na pozycji pod Szablakiem, poległ dowódca 8 kompanii, porucznik Tarczałowicz oraz około połowa stanu żołnierzy kompanii. Płk Lucjan Stanek – dowódca pułku, skierował w ten rejon 5 kompanię z Jednaczewa. Ponownie odtworzono poprzednią pozycję. Nie mogąc poradzić sobie z twardą obroną Polaków, Niemcy ściągnęli w okolice Nowogrodu przeciwlotnicze działa 88 mm. 9 września ogniem tych armat, nieprzyjaciel zniszczył trzy polskie schrony, co umożliwiło zdobycie na stałe przyczółka na lewym brzegu Narwi. W toku dalszych działań Niemcy wyparli polskie oddziały na trzecią linię obrony za Nowogrodem. Załogi schronów musiały prowadzić dalszą walkę w osamotnieniu. Do wieczora 10 września, wszystkie polskie umocnienia zostały zdobyte. W czasie walk Nowogród został zniszczony w ponad 90 % - podkreślają urzędnicy z Nowogrodu.

Na terenie gminy i Nowogrodu znajdują się trzy linie umocnień z czasów II wojny światowej – linia schronów bojowych SGO „Narew” (1939 r.), sowiecka linia Mołotowa (1941 r.) i bunkry niemieckiej linii obrony z 1944 r.

Reklama

fot. UM Nowogród

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości