Potężna chmura wkroczyła na teren północno-wschodniej Polski przynosząc deszcz i liczne wyładowania atmosferyczne. Sytuacja jest już opanowana, chociaż w kilku miejscach strażacy musieli usunąć powalone drzewa i złamane konary.
Taka sytuacja miała miejsce na DK64, gdzie powalone drzewa całkowicie zablokowały drogę. Z ich usunięciem musieli poradzić sobie strażacy.
Jak przekazał dziś Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, kulminacji niebezpiecznej pogody synoptycy spodziewają się na wieczór. Wówczas ponownie może wykształcić się wielkoskalowy układ konwekcyjny który obejmie znaczny obszar południa, centrum, a potem wschodu Polski. Burze przyniosą liczne wyładowania, ulewny deszcz, grad i silny wiatr, w porywach do 110 km/h.
W galerii zamieściliśmy zdjęcia naszych Czytelników. Dziękujemy!