Reklama

Chaberek gotowy na kolejne wyzwanie. „Jestem spokojny, ale z ogniem w środku”

Dziś w hali MOSiR-u w Ełku odbędzie się gala MFC Masurian Fighting Championship, podczas której kibice sportów walki zobaczą kolejne starcie młodych, ambitnych zawodników. W jednej z walk kategorii Semi Pro do 66 kg Konrad Chaberek zmierzy się z Janem Rozmysłowskim, reprezentującym Ultimate Gym Suwałki.

Zawodnik Fight Club Łomża ma już za sobą udany debiut w formule półzawodowej zakończony zwycięstwem przed czasem. Dla jego dzisiejszego rywala będzie to pierwszy występ na tym poziomie.

Droga do klatki
23-letni Chaberek pochodzi z niewielkiej miejscowości Kąty. Jego sportowa przygoda rozpoczęła się pięć lat temu, od amatorskich treningów boksu, które początkowo odbywały się raz w tygodniu, bez przynależności klubowej.

- Wszystko zaczęło się w liceum. Przyjaciel namówił mnie na treningi i to on prowadził mnie na początku - wspomina zawodnik.

Reklama

Po dwóch latach trafił do Fight Club Łomża, gdzie trenował kickboxing pod okiem Huberta Sulewskiego, by następnie skupić się na MMA. Od ponad dwóch lat rozwija się w tej formule pod okiem Damiana Zorczykowskiego.

Udany debiut i rosnące ambicje
Swój pierwszy półzawodowy pojedynek stoczył na gali Unia Sportów Walki - M/PMMA Wschód w Białymstoku. Występ zakończył efektownym zwycięstwem przed czasem w trzeciej rundzie. Dziś chce zrobić kolejny krok.


ROZMOWA Z Konradem Chaberkiem, zawodnikiem Fight Club Łomża
Jestem spokojny, ale z ogniem w środku
Jesteś gotowy na walkę?

- Jestem gotowy jak nigdy wcześniej: fizycznie, mentalnie i taktycznie. Każdy dzień przygotowań mnie budował. Nie było drogi na skróty, tylko ciężka praca i dyscyplina. Wchodzę do tej walki spokojny, ale jednocześnie z ogniem w środku. To moment, na który pracowałem od dawna.

Reklama

Co wiesz o swoim rywalu?
- To Jan Rozmysłowski z Ultimate Gym Suwałki. Widziałem kilka jego walk amatorskich w ALMMA. Myślę, że damy bardzo dobry pojedynek.

Masz plan na walkę?
- Plan oczywiście jest, ale nie chcę go zdradzać. Mogę powiedzieć, że będę starał się trzymać swojej płaszczyzny, czyli stójki.

Twój poprzedni pojedynek?
- Wygrałem przed czasem w trzeciej rundzie. To był dla mnie ważny sprawdzian i potwierdzenie, że idę w dobrą stronę.

Jak wygląda wsparcie z trybun?
- Przyjadą najbliżsi: przyjaciele i brat. To znaczy dla mnie bardzo dużo.

Reklama

Damian Zorczykowski...
- To trener z ogromnym zaangażowaniem i profesjonalnym podejściem. Potrafi zmotywować nawet w trudnych momentach. Widać, że zależy mu na każdym zawodniku i dopasowuje trening indywidualnie. Dzięki niemu widzę realne efekty swojej pracy.
 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości