Młodą kobietę, która płacząc stała na moście przechylona przez barierkę, zauważył wędkarz. Wezwani na miejsce policjanci sprowadzili ją w bezpieczne miejsce i przekazali pod opiekę lekarską. Czy 20-latka chciała popełnić samobójstwo?
W sobotę około godziny 18.00, policjanci wydziału Patrolowo - Interwencyjnego, pełniący służbę w patrolu rowerowym, otrzymali komunikat od dyżurnego jednostki o osobie, która najprawdopodobniej chce popełnić samobójstwo. Informację o dziwnie zachowującej się i płaczącej kobiecie stojącej na środku mostu przekazał wędkarz przebywający w pobliżu rzeki.
Zaalarmowani funkcjonariusze natychmiast pojechali we wskazane miejsce. Zauważyli tam przechyloną przez barierkę młodą kobietę, patrzącą w dół rzeki. Mundurowi podjęli interwencję i sprowadzili 20-latkę w bezpieczne miejsce, a następnie przekazali ją pod fachową opiekę lekarzy.
Dzięki reakcji społecznej i interwencji funkcjonariuszy nie doszło do tragedii.