Reklama

Dąbrowski znokautował rywala! Tercjak aż zdjął koszulkę!

Emocje sięgnęły zenitu podczas ostatniej gali Triada Underground, gdzie Dominik Dąbrowski, znany kibicom jako "Domino", udowodnił, że jest poważnym kandydatem do walki o mistrzowski pas. 

W eliminatorze do tytułu nie dał żadnych szans swojemu rywalowi Viktorowi Trusowi, kończąc pojedynek efektownym nokautem. Zaledwie kilka tygodni po zwycięskiej walce na gali Fight District, Dąbrowski po raz kolejny wszedł do klatki, nie zwalniając tempa. Decyzja o przyjęciu walki zapadła błyskawicznie. Szybki telefon, natychmiastowa zgoda i pełna mobilizacja. Jak podkreśla jego sztab, zawodnik nie odniósł żadnych urazów po poprzednim starciu, dzięki czemu mógł natychmiast wrócić do rywalizacji.

Tym razem stawka była wyjątkowa. Wygrana dawała przepustkę do pojedynku o pas mistrzowski organizacji Triada Underground.

Reklama

Od pierwszych sekund było widać, że Dąbrowski jest w świetnej formie. Pojedynek rozpoczął od agresywnych kombinacji: prawy, lewy sierpowy, które zmusiły rywala do defensywy. Chwilę przed końcem pierwszej, jednominutowej rundy, "Domino" trafił potężnym lewym sierpowym, wyraźnie zaznaczając swoją przewagę.

Druga runda była znacznie bardziej dynamiczna. Viktor Trus próbował przejąć inicjatywę, ale zawodnik prowadzony przez Macieja Tercjaka skutecznie odpowiadał. Najpierw mocny cios na korpus, później celna kontra, aż w końcówce rundy rozbił nos przeciwnika, co dodatkowo podkreśliło jego dominację.

Reklama

Trzecia odsłona była już formalnością. Dąbrowski całkowicie przejął kontrolę nad pojedynkiem, zmuszając Trusa do kapitulacji. Rywal padł na matę i nie był w stanie kontynuować walki. Sędzia bez wahania przerwał pojedynek – był to pierwszy oficjalny nokaut podczas tej gali.

"Idziemy po pas!"
Po walce emocje eksplodowały również poza klatką. Trener Maciej Tercjak nie krył radości, krzycząc: „Idziemy po pas!”, a z euforii... zdjął koszulkę.

Dla Dąbrowskiego to nie tylko kolejne zwycięstwo, ale przede wszystkim milowy krok w karierze. Dzięki wygranej stał się oficjalnym pretendentem do mistrzowskiego pasa Triady Underground. Jeśli utrzyma obecną formę, kolejne triumfy wydają się być jedynie kwestią czasu.
 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości